sobota, 11 lutego 2012

Everything you can imagine is real…


Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.
- Walt Disney -

Czas jest nieprawdopodobnym żywiołem..
władcą lat.. dni.. sekund..
Jest jak nurt rzeki.. prowadzący miliardy kropel wody ku upragnionemu morzu..
niezmiennie.. wciąż.. do przodu..

Niby go ciąąągle brakuje.. na wiele codzienności.. na wiele marzeń..
bo z tak wielu elementów składa się nasze życie..
bo tak szybko trzeba w tym całym wyścigu biec - by zdążyć gdziekolwiek.. by gdzekolwiek dotrzeć..
lecz koniec końców go jednak wystarcza..
na bardzo wiele..
na wiele więcej...
Zawsze kiedy myślę, że żadną miarą nie da się już więcej wcisnąć godzin w sztywną, nierozciągliwą dobę.. Panią niezmiennie 24.. okazuje się, że w kieszeni mam jeszcze kilka słodkich dodatkowych łyków czasu..
Mając tak niewiele czasu udaje się go znaleźć..
na pracę..
na dom..
na rodzinę..
na przyjaźnie.. stare.. nowe..
na może nawet czasochłonne hobby..
na luz..
na zabawę..
na życie..
i może nawet też i odrobinkę dla samej siebie.. :)

Czas jest nieprawdopodobnym żywiołem.. wielką siłą..
władcą ciał.. dusz.. umysłów.. i serc..

Potrafię sobie wyobrazić przyszłość, w której to on staje się walutą...

w pewnym sensie to czuję, że tak właśnie poniekąd powoli zaczyna być ...
.

czwartek, 9 lutego 2012

Keeping it real is a full time job..


Don’t dream your life..
live your dreams..

Technika decoupage daje nieograniczone możliwości..
dekorowania.. odnawiania przedmiotów.. a nawet mebli..
Korzystając z niej można stworzyć wiele niepowtarzalnych rzeczy..
:D

aaa tymczasem marząc o 'starej szafie'...


zajmuję pragnące dłonie pięknieniem tych maluczkich.. ;)))
Dzisiaj cieszymy swe oczęta pierwszym kompletem z kolekcji artystycznych świeczników.. marki Twin&Twin.. ;D
Zdjęcia do stworzenia na nich dzieła tutaj wykorzystane są autorstwa naszego drogiego Arcadiusa Mauritz’a..


W bardziej praktycznym (niż stricte ozdobnym) zastosowaniu można by wykorzystać np. swoje zdjęcia z egzotycznych wakacji :)
i postawić sobie taki zestaw w salonie..
ku uciesze swojej i gości.. :D

czyli - ponownie - moja nowatorska koncepcja 'żywych' albumów się kłania.. :)))

poniedziałek, 6 lutego 2012

Hibernatus.. ;)


„Więdną, gdyż nazbyt szybko rozkwitają.

Kochasz, więc pożycz skrzydeł od Kupida.

Fraszka, człowieku, ogień w ogniu ginie.

Ślepym w miłości ciemność jest najmilsza.


Niech smutek będzie dla nas kiedyś miłym wspomnieniem..”
- Shakespeare -

Tak.. muszę się przyznać do tego otwarcie..
leniłam się dość ostatnimi czasy.. również artystycznie..
Ale chyba każdemu tak od czasu do czasu potrzebna jest taka porządna słodka hibernacja.. dająca przyjemne wytchnienie..
a i zima zdaje się skłaniać naturalnie do odpoczynku.. cichego odrętwienia.. zwolnienia tempa.. zamyślenia..

Aaaale przede mną teraz kilka pięknych zamówień do wykonania.. także troszkę się przebudzę.. :D
A później to już z górki.. :)))

A tym czasem – wrzucę Wam kolczysie – które jakiś czas temu na zamówienie przyszło mi ‘zrodzić’..
Moja czarno-biała zimowa tęcza.. ;)


Bardzo dobry przykład na to, jak mała rzecz potrafi czasem bardzo ucieszyć.. ;D

piątek, 3 lutego 2012

Anonymous..


Learning to ignore things is one of the great paths to inner peace..


Ciekawe to czasy nastały...

Czasy, w których przeciętność jest odbierana gorzej niż największa brzydota..
Czasy, w których gra toczy się o śmierć lub życie..
Czasy gdzie wygrany bierze wszystko.. przegrany odchodzi totalnie z niczym..
Czasy gdzie liczy się siła.. pierwotne instynkty.. Jak w zwierzęcej dzikiej dżungli.. A prawo jest własnością silniejszego..
Czasy, w których pieniądz ma wartość większą od człowieka.. ba.. od całego świata..
Czasy, w których władza narkotyzuje.. otumania.. zaślepia.. odczłowiecza..

Ciekawe to czasy nastały...

Budzimy się.. brnąć po kolana w ten kolejny i kolejny dzień.. zastanawiając się czy tak właściwie to śnimy ciągle jeszcze..
Budzimy się.. przedzierać przez gąszcze niedorzeczności.. plątaniny istotnych pytań..
Bez odpowiedzi..
Tak..
Tylko po co ... ? Na co to wszystko .. ?
Co się stało ... ?
Czy zawsze tak było .. ?
Gdzie popełniono jakiś okrutny błąd ... ?
Przecież miało być tak, że to świat dla Nas.. nie my dla świata..
Budujemy coś co miało być domem, rajem.. a pętli, więzi.. bardziej niż wyzwala..
Czy mamy jakiś wpływ ... ?
Jak wielki ... ? Jak mały ... ?

Co się właściwie dzieje ... ?
Kompletne science fiction dookoła..
Albo mi się wydaje.. tylko.. bo rosnę..

;]