czwartek, 1 sierpnia 2013

Międzynarodowy Dzień Przyjaźni..


„Najlepszym przyjacielem jest ten,kto nie pytając o powód smutku,
potrafi sprawić, że znów wraca radość.”

Pomyślmy dziś o tych wyjątkowych ludziach – których mamy szczęście zwać przyjaciółmi :) Każdego dnia jest najwyższy czas by ich docenić – lecz dziś koniecznie znajdźmy dla nich chwilę. I cóż, że jest środek tygodnia i pracy nawał. Zadzwońmy chociaż.. Prześlijmy sympatycznego e-maila.. Cokolwiek.. by dać znać, że nam jednak zależy :) A ja w tym szczególnym dniu i nie tylko :) pragnę pozdrowić wszystkich regularnych zwiedzających, których poniekąd można przecież zakwalifikować do grona przyjaciół.. rękodzieła, tudzież decoupage’u, (względnie) moich konkretnie maleństw. Bądźcie pozdrowieni zatem :) eldaniowe ślę buziaki.

P.S. Zainteresowani wzięciem udziału w konkursowej zabawie ‘Nieśmiała kamera Dove’? Fajna sprawa. Ja się zgłosiłam TUTAJ


poniedziałek, 29 lipca 2013

Wakacyjne candy Eldanii..


"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu."
- Grzegorz Turniak -

Tak więc dzisiaj czas na ogłoszenie wyników naszej zabawy. :) Wszystkim dziękuję serdecznie za udział.

Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się aż dużego zainteresowania. Trochę to jednak schodzi z tym całym podliczaniem głosów, sprawdzaniem warunków spełnienia przez loteriowiczów itd.. itp.. Aaale udało mi się szczęśliwie w stosunkowo niedługim czasie z tym uporać zatem ogłaszam dziś ostatecznie.
Cieszy fakt między innymi dlatego, że statystycznie udział w konkursach biorą przede wszystkim osoby, które wierzą w siebie, takie które raczej siebie lubią, są generalnie pozytywne i zadowolone z życia. A takich pozytywnych ludzi oby więcej dookoła nas.. bo w życiu bywa różnie i zupełnie nie ma potrzeby, aby jeszcze dodatkowo sobie utrudniać. Niektórzy co prawda coś tam kombinowali z zasadami – niekoniecznie stosując się do reguł. Wolę wierzyć jednak, że były to kwestie ‘roztrzepania’ a nie działania z premedytacją ;)
iii poszły w ruch losy z nazwiskami tudzież nick’ami naszych konkursowych facebook’owiczów i bloggerów..
Wakacyjna paczuszka Eldanii ruszy w drogę do .....
Gratuluje! :)))
Proszę Cię o kontakt i dane do wysyłki.
Pozostali, mili moi, nie traćcie nadziei, gdyż okazji tej podobnym w świecie całe mnóstwo, a i w przyszłości jeszcze i ja ogłaszać takie fajne losowania również będę, więc już dzisiaj czujcie się zaproszeni.
P.S. Ja osobiście np. w ciągu ostatnich kilku miesięcy próbowałam swych sił w konkursach różnych jakichś pewnie z pięćdziesięciu a trafiły mi się 2 wygrane. To dużo czy mało? Nie wiem, nie oceniam – tak wolę. Cieszę się i doceniam, że się w ogóle miło zdarzyło (bo to strasznie miłe gdy uśmiecha się los) ale tylko dzięki temu, że próbowałam.
Pozdrawiam Was pozytywki :)

czwartek, 25 lipca 2013

Kolczysiowa kolekcja...


„Szczęście jest zawsze tam, gdzie je człowiek widzi...”
- Henryk Sienkiewicz -

Lato..
Dla niektórych wakacje. Eksplozja kolorów. Taniec zmysłów. Ogólne rozprężenie.
Dzisiaj wrzucam kilka zdjęć moich kolczysiowych decoupasów z ostatnich czasów, którymi się jeszcze z wami nie dzieliłam.
Uwielbione słoneczniki, urokliwe maki (te do wygrania w moim candy), wycieczka do Wenecji, Marilyn, kocie historie a nawet Mucha.
 


Letnie miesiące skłaniają nas naturalnie, drogie kobiety, do zdobienia się w ‘fikuśne piórka’ bardziej odważnie.. kolorowo.
 

 
Nie bójmy się zatem żywych kolorów, nie bójmy się kwiatów, wzorów, ozdób..


Decoupage daje nam nieograniczone możliwości za jedyne kilka złotych. A dobre rękodzieło, jak czyste złoto,  zawsze jest w cenie. :)
 


Wszystkie marzycielki zapraszam tym samym serdecznie do siebie – na małe polowanko na deku-biżu. :)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Niech się stanie..

“Don’t have good ideas
if you’re not willing to
be responsible for it.”

Podobno kobieta idealna jest przede wszystkim przedsiębiorcza ;)
Pamiętam, że moją babcię zawsze podziwiałam za to jak z niczego potrafi wyczarować COŚ - z zepsutego naprawione, z niedobrego pyszne, z bezużytecznego przydatne itp.. itd.. Dziś już wiem, że to umiejętności, które można w sobie odkryć, zdobyć - gdy byłam dzieckiem to była prawdziwa magia. Cieszą mnie zatem wielce takie chwile, w których odkrywam (coraz częściej) że ja też tak umiem :)
Dzisiaj więc znowu troszkę o tym jak z czegoś co ludzie przeważnie wyrzucają można zrobić coś fajnego a i przy okazji troszkę zaoszczędzić czyli recykling decoupage.
Otóż w posiadaniu moim była stara metalowa pokrywka w komplecie od garnka, który dawno już przestał służyć oraz plastikowe wiaderko ze złamaną rączką. A że od miesięcy brakowało mi kosza na śmieci w łazience, bo ciągle jakoś nie składało się na ten zakup, postanowiłam, iż zrobię sobie takowy sama. A oto efekt.  

Takie kwietne cudeńko zdobi więc teraz wnętrza naszego mieszkalnego gniazdka. A ja dumnam z mojego shabby DIY :)
Zachęcam i Was do takich eksperymentów. Moim skromnym zdaniem satysfakcja z udanej pracy warta jest zachodu.