środa, 11 lutego 2015

Być kobietą, być kobietą...


"Brylant jest kawałkiem węgla, który zdołał zmienić 
swe marzenia w rzeczywistość."
- Ramon Gomez de la Serna -


Dzisiaj postanowiłam napisać Wam o pewnej bardzo ciekawej stronie - być może słyszałyście, byłyście, doświadczyłyście, czytałyście...
Polecam - kobietom prowadzącym własne biznesy szczególnie.


Bardzo lubię ją odwiedzać - ciekawie informuje ale i pozytywnie mnie nastawia, motywuje.
Ja jestem, można powiedzieć, dopiero gdzieś na początku swojej drogi - toteż wiele z poruszanych tam tematów bywa dla mnie nowością, ciekawostką. Czy okażą się przydatne również wam, zdecydujecie sami.

Kobieta w e-biznesie - blog dla przedsiębiorczych e-kobiet :) a w nim min.: ciekawe wywiady, sposoby na lepszą organizację pracy, jak poprawić jakość życia, porady dla przedsiębiorczych mam, realizacja marzeń a rzeczywistość, tajniki blogowania i skutecznego działania w sieci, jak spełniać się i realizować cela by osiągnąć sukces...

W jednym z postów np. czytamy:"Prawda jest taka, że często nie doceniamy swoich kompetencji, myślimy, że do czegoś się nie nadajemy, że na pewno znajdą się tacy, którzy zrobią to lepiej, a kiedy poznajemy tych ludzi sukcesu, przekonujemy się, że jedyne co nas od nich różni, to to, że mieli odwagę podążyć za planem, skonkretyzować cel. Wcale nie są jakimiś mutantami o super mocach. Masz wszystkie narzędzia by korzystać z bogactwa e-biznesu, spożytkować swoje talenty i żądać za nie adekwatnych do doświadczenia i wykształcenia stawek. Tylko zacznij robić to, co Cię przeraża, to normalne, że się boisz."

środa, 4 lutego 2015

Bajka o stoliczku...


"Czas jest najważniejszym aktywem,
 jakie posiadasz. Nie pieniądze.
Najważniejsze jest posiadanie
 wolnego czasu - aby żyć tak, jak się chce"


Stoliczku nakryj się, czyli trochę o tym cóż począć kiedy nasze meble wpadają w kryzys wieku średniego ;) Innymi słowy co robi Eldanii mając do dyspozycji stoliczek z lat chyba gdzieś 70-tych, w całkiem niezłej jeszcze kondycji fizycznej lecz w nie najlepszym już nastroju.


A za główne zadanie mamy nadanie mu charakteru pasującego do pewnego wnętrza, w którym nasz bąbelek będzie teraz mieszkał i pracował.



Stoliczek nasz pokryły biała farba akrylowa oraz groszki do schrupania - urocze piegi, które dodały rumieńców blatowi. 
Wykorzystałam tutaj tradycyjną metodę serwetkową decoupage mając do dyspozycji opakowanie serwetek ozdobnych w takie właśnie orzeźwiające grochy. 
Zadanie to wymagało nieco gimnastyki... oczywiście artystycznej, ale efekt końcowy jest myślę smakowity.


Stay beautiful maleńki... przez kolejne 40 lat i dłużej. 


środa, 28 stycznia 2015

Folklorystyczne robótki...


„Tkamy marzenia, cerujemy rzeczywistość.”

- Lidia Jasińska -



 Folklor łowicki jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych w Polce, jak i ogólnie w Europie.




Niewiele osób wie, że tę kulturę ludową na świecie rozsławił marcowy numer czasopisma National Geographic z 1933 roku, gdzie reporter napisał i umieścił wiele kolorowych zdjęć z łowieckiej wsi. W ten sposób świat poznał i pokochał nasz folklor. 





Wystarczy tylko popatrzeć jak wiele cudnych rzeczy powstaje z miłości do polskich motywów. Poniżej na ten przykład niektóre z prac różnych polskich twórców, przeze mnie w sieci gdzieś tam wyszukanych w charakterze inspiracji zachowanych w specjalnym folderze, którym się z tej okazji z Wami dzisiaj podzielę.










Sama wielokrotnie już korzystałam ze wspomnianych wyżej wzorów. I mogę powiedzieć, iż taka twórczość jest wyjątkowo przyjemna - i nie tylko w odbiorze, ale i w procesie wykonania.
Tak, powiem Wam, że ta ogólno-planetarna miłość do takich motywów ani trochę mnie nie dziwi. Aaa i chrapkę po tym poście znowu na jakiś łowicki kąsek teraz mam :)

środa, 21 stycznia 2015

Jesteśmy warci...


"To, co widzimy zależy w głównej mierze od tego, co chcemy zobaczyć." 
- John Lubbock -



Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami opowieścią o jednym ze zrobionych przeze mnie prezentów, który z okazji minionej Gwiazdki zaszczycił kuchenne progi kuchni naszych przyjaciół.



A mowa tutaj o surowej drewnianej bazie pod chlebak pokrytej jasną farbą i zaszczyconej na bokach dodającymi charakteru spękaniami oraz stylowymi przetarciami krawędzi.





Dodatkowo na chlebaczku znalazły się pozytywne akcenty w formie rozmaitych sentencji motywacyjnych np. na poprawienie nastroju od rana, czy wywołanie uśmiechu pod koniec pracowitego dnia.

To takie wspaniałe uczucie móc otaczać się wyjątkowymi i przyjaznymi przedmiotami z charakterem, z prawdziwą duszą.



Róbmy to zatem, tak często jak to możliwe. Ponieważ jesteśmy tego warci... 




Z najlepszymi życzeniami... od Eldanii :)