czwartek, 22 maja 2014

Czas na rewanż..


Zawsze uśmiechajmy się do życia,
przecież kiedyś musi się zrewanżować!”


No i za nami pierwsze, w tym roku, dni letniego klimatu.
Ludność robi się nerwowa. Przesilenie letnie ewidentnie dopada jednego po drugim. Ciężko się zdecydować czy cieszyć się tym słońcem czy chować po piwnicach ;) Kocham poranki i wieczory. Pozwalają się zrelaksować, ułatwiają docenienie tej aury, pieszczą zmysły.

A wiec dzisiaj będzie krótko...
Chcielibyście zobaczyć moją najnowszą kolekcję magnesów na lodówkę?


Poszły jak świeże bułeczki. Chociaż właściwie i cóż w tym dziwnego? W końcu diabeł czasem tkwi właśnie w szczegółach. A czasami jedna mała rzecz ma wpływ wręcz na losy świata. Piękno efektu motyla...

Eehh eehh, moje Eldaniowe dzieciątka trafiają do pięknych domów i dobrych ludzi. Jakież to wspaniałe uczucie. :)